Witajcie.
Zacznę słowami, że jest to post dla każdej mamy w ciąży nie tylko z objawem Niche.
Powróciłam po chwilowej przerwie spowodowanej chorobą, którą dość ciężko przeszłam i na prawdę było mi pierwszy raz tak ciężko wstać z łóżka. Postawiłam na zdrowie, wyleczyłam się i wracam z POLECAJKAMI. Jakiś czas temu wstawiłam post polecający lekarzy z różnych zakątków w Polsce. Dziś zajmiemy się ziołami. Od zawsze babcia mi powtarzała, że kiedyś leków nie było oprócz jednej tabletki na wszystko i jej mama czy babcia leczyły ją ziołami i to na prawdę pomagało. Ja poszukałam wiele publikacji na temat różnych ziół jakie możemy i nie powinnyśmy stosować w ciąży.
Ciąża - zioła wskazane!
2. Rumianek- Łagodzi stany zapalne, również jest dobry na trawienie i uspokojenie.
3. Melisa- Idealna przy bólach głowy (zmniejsza go), warto wypić przed snem (działa usypiająco).
4. Mniszek lekarski- idealny na obrzęki.
5. Siemię lniane- na zaparcia.
6. Lucerna siewna- na anemię.
7. Lawenda- działa uspokajająco i na wzdęcia.
8. Mięta pieprzowa- bardzo dobra na trawienie.
9. Kalina koralowa- przeciw poronna!
Dodam od siebie, że w okresie przeziębieniowym warto wypić ciepłą herbatkę z miodem i imbirem na pewno nie zaszkodzi. Dodatkowo jak złapie was przeziębienie możecie zrobić sobie syrop z cebuli, dużo przepisów jest w internecie.
Teraz opiszę zioła zakazane w ciąży, jest ich dużo więcej, należy jednak pamiętać, że jak to przeczytacie i stwierdzicie o Boże a ja to ostatnio piłam to od razu nie wpadajcie w panikę. Tych ziół należy unikać i nie korzystać z nich nadmiernie.
1. Żywokost.
2.Magnolia.
3.Nagietek.
4.Serdecznik!!!
5.Przywrotnik!!!
6. Liść maliny!!!
7.Bylica Piołun!!!
8. ŻEŃ-SZEŃ.
9. Rozmaryn.
10. Tymianek.
11.Szałwia.
12. Aloes.
13. Wrotycz.
14.Cynamon.
15. Chmiel.
16. Lubczyk.
17. Cząber.
18. Hyzop.
19. Dzięgiel.
20. PU-ERH.
Warto zauważyć, że zaznaczyłam kilka ziół !!! wykrzyknikami, oznacza to, że są to zioła wczesnoporonne!!! głównie niebezpieczne w pierwszym trymestrze. Natomiast co ciekawe w 9 miesiącu kobiety stosują je do wywoływania porodu.
Pamiętajcie jednak aby nie panikować, ja wypisałam zawężoną listę ziół a więcej o nich możecie poczytać na forach internetowych. Nie jest to żadna wiedza tajemna, a ogólnodostępna. Ja po prostu stworzyłam taki post w pigułce, aby ułatwić wam ewentualne wyszukiwanie informacji o ziół. Pamiętajcie, że wypicie jednej herbatki nic nie zmieni, tylko picie w większych i zalecanych dawkach może coś zmienić.
Życzę Wam miłego i spokojnego wieczoru i czekajcie na kolejną polecajkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz