Polecany post

Blizna po cesarce i jakie zabiegi zmniejszą jej widoczność.

Na początku blizna po cesarskim cięciu jest wyraźna, czerwona lub różowa. Proces blednięcia postępuje z czasem po którym jest zupełnie blada...

czwartek, 21 czerwca 2018

Rozejście blizny po cesarskim cięciu i krwawienia między miesiączkami.

Rozejście blizny, czyli ubytek niche  i krwawienia po miesiączce czy inaczej miedzy miesiączkami i jak sobie z tym radzić i jak to wygląda, dziś opisze Wam to na co szczególnie zwrócić uwagę i co jest niepokojące i powinno Was skierować do ginekologa. Dziś też odpowiem Wam na pytanie jednej z Was, które dość mocno mnie zaciekawiło i postanowiłam Wam to opisać jak wygląda to u mnie.

Wyrwane z kontekstu:
"Może kiedyś będziesz mieć ochotę  opisać również  jak wyglądają u Ciebie te plamienia to chętnie poczytam"

Moja odpowiedź brzmi następująco.
Każda z Nas powinna być pod stałą kontrolą ginekologa, a tym bardziej kobiety po cesarskim cięciu, powiem więcej. Powinien być nakaz bądź narzucenie Nam kontrolnych usg blizny po cesarskim cięciu w odstępach 3 miesiące po operacji, pół roku po i rok i tak na prawdę min. raz na rok powinnyśmy odwiedzać ginekologa i się przebadać nawet, jak nie odczuwamy potrzeby aby do niego iść. Pamiętajcie szanujcie się bo nikt za Was tego nie zrobi i Was nie uszanuje. Powinien być nakaz aby każdy ginekolog przy jakimkolwiek badaniu oceniał bliznę po cesarce ( w większości przypadków nie jest to w ogóle sprawdzane wręcz pomijane). A teraz do rzeczy każda z Nas wie jak wyglądają miesiączki i każda z Nas wie, że gdy 2 dni po zakończeniu nagle zaczynamy krwawić coś jest nie tak. Wtedy kierujemy się do lekarza mówimy o przypadłości że takie coś się zdarza a lekarz pyta Nas a na co jeszcze chorujesz ??? Zdarza się że odpowiadasz mam problem z hormonami niedoczynność tarczycy i co i bingo!!! I słyszysz o to taką odpowiedź : niedoczynność tarczycy przedłużający się okres i mogą wystąpić plamienia, albo co gorsza usłyszysz no taka Pani uroda. 
A człowiek jak pelikan łyka wszystko co mu powiedzą.
Dlaczego tak jest??? Bo żyjemy w nieświadomości a na dodatek lekarze odkrywają nowy problem, który dla Nich jest czymś obcym więc lepiej zgonić na hormony. 
A więc  do rzeczy plamienia między miesiączkowe to znak że dzieje się coś nie tak nie do końca jest tak że to akurat może być problem z Niche bo też inne choroby dają takie oznaki. Na pewno warto się zainteresować i wtedy właśnie przebadać bliznę bo jest to jeden z głównych objawów, który zdradza Nam właśnie że pojawiło się u Nas rozejście. 

Jak wyglądają plamienia?

 ILE KOBIET TYLE RÓŻNYCH PLAMIEŃ, CZY NAWET DŁUGOTRWAŁEGO KRWAWIENIA.
U mnie wygląda to tak, że przez pierwsze 3 dni mam okres. 2 dni całkiem normalne, a trzeci dzień okres zaczyna znikać i na tym powinno się zakończyć. Czwartego dnia nie ma nic chyba że np zacznę biegać czy mocniej ćwiczyć i nagle czuje  co że robi mi się mokro i wycieka krew. Wyobraźcie sobie wiaderko, które jedzie na taczce dopóki jedzimy w miare prosto nie wylewa się z niego krew jedynie pojawiają się lekki brązowy wyciek, a jest to ciemna krew, która bardzo powoli wyciekała i straciła już barwę, natomiast gdy najedziemy na kamień czy zaczniemy szybciej jechać wiaderko przechyla się i wylatuje z niego więcej krwii i właśnie stąd biorą sie te krwawienia czy plamienia. W miejscu rozejścia blizny tworzy się taka kieszonka w której zatrzymuje się krew i co jakiś czas ona się wylewa a my odczuwamy własnie to poprzez brudzenie co jakiś czas\.

Ile może trwać?
 U mnie trwa to do 10 dnia cyklu nieraz zdarza się ze brudzę nawet do 12-tego dnia . Sprawia to duży dyskomfort z tego powodu że nie wiesz kiedy przestać nosić wkładkę bo nigdy nie masz pewności że to już koniec. Jeżeli kobiety współżyją zaraz po zakończeniu cyklu  często to powoduje wyciekanie zaległej krwi co też może prowadzić do dyskomfortu.
Uważam że plamienia między okresem są problemem, który warto zdiagnozować i sprawdzić co powoduje taki stan po co mamy czuć się niekomfortowo czy zakłopotane. Nie odmawiajmy sobie przez to przyjemności czy rezygnujmy całkowicie ze współżycia z partnerem. Nie uczmy się żyć z problemem jeżeli możemy go się w łatwy sposób pozbyć .
A jak się pozbyć??
W większości przypadków pomaga histeroskopia diagnostyczna, lub co niektórzy niwelują to antykoncepcją. Jeżeli te metody zawiodą wchodzi w grę korekt blizny bądź po prostu zajście w ciążę jeżeli ubytek nie jest za duży i korektę wykonuje się przy kolejnej cesarce. 
 Plamienia - po zakończonym okresie, pojawiająca się krew co jakiś czas w niedużych ilościach lub już ciemna wydzielina . 

Miłego wieczoru :P 


środa, 20 czerwca 2018

Sfera intymna, sex i problem z ubytkiem w bliźnie, czy mają na siebie jakiś wpływ?

Witajcie :)
Jakiś czas temu zaczęłam dostawać bardzo dużo pytań odnośnie współżycia i problemu Niche. Dziś odpowiem bardziej precyzyjnie na nie tu na blogu a dokładnie odpowiem na jedno pytanie, które ostatnio zostało mi zadane. Cytuje:

"Cześć. Zastanawiam się czy masz może jakieś ciekawe artykuły którymi możesz się podzielić na temat współżycia w przypadku posiadania niche oraz wpływu np. Orgazmu na ubytek o ile taki jest? Z góry dzięki. :P lekarze poza stwierdzeniem niche nic sensownego mi nie doradzili na takie tematy."

Więc odpowiadając na Twoje świetne pytanie zaczynam odpowiadać od początku. Czy mam jakieś ciekawe artykuły, mam dużo artykułów natomiast nigdzie nie znalazłam wzmianki o współżyciu, żaden z lekarzy ani naukowców nie wspomniał o tym czy sex wpływa jakkolwiek negatywnie czy pozytywnie na ubytek. Pamiętacie może jak wygląda macica i gdzie wykonywane jest cięcie cesarskie? W dolnym odcinku macicy, żeby Wam to przybliżyć dodałam rysunek, który Nam to pokaże bardziej szczegółowo.

Jak widzicie na rysunku dno macicy tam dokonywane jest poprzeczne nacięcie wykonywane przy operacji cesarskiego cięcia. Mówiąc najbardziej prostym językiem jak majsterkujemy z naszym partnerem to majsterkujemy w pochwie a same widzicie, że odcinek od pochwy do dna macicy jest dość odległy. Więc nasuwa Nam się tu tylko jedna odpowiedz iż sex, współżycie z partnerem nie ma wpływu na ubytek niche, majsterkowanie nie powiększy Nam ubytku ani [rzez to macica nam nie pęknie. Czy sex nie ma żadnego wpływu, a otóż to że jakiś tam ma. Logicznie myśląc:
🔼 ubytek nie powiększy się, nie zmniejszy się, nie ulegnie uszkodzeniu nic się nie zmieni w tej kwestii
🔼sex wpływa na rozluźnienie dzięki czemu cięższy okres "przejdziemy" łagodniej
🔼jeżeli współżyjesz z kilkoma partnerami warto zadbać o higienę, gdyż życie z ubytkiem wymaga bardzo dużej higieny niestety ubytek powoduje łatwość o zakażenia intymne, czy zakażenia pęcherza
🔼ubytek utrudnia zajście w ciążę i może prowadzić do niepłodności wtórnej, ale nie w każdym przypadku więc nie traktujcie tego jako antykoncepcji



























Wniosek nasuwa się jeden ubytek nie ma bezpośredniego wypływu na sex nie pogarsza jakości wrażeń czy doznań sexualnych. Wątpliwe jest to iż ma jakiekolwiek powiązania z orgazmem więc wątpliwe jest też to, że wpływa jakkolwiek na jego jakość czy siłę czy ogólny brak. Nie ma możliwości uszkodzenia ubytku czy powiększenia się go. Przy mocnym ubytku,  inaczej dziurze w macicy i przy mocnym na prawdę silnym współżyciu kobiety odczuwają lekki ucisk ze strony podbrzusza, ale nie jest to udowodnione że właśnie ubytek daje właśnie takie dolegliwości bólowe. Wiemy jednak, że ubytek ma wpływ na jakość naszego życia i komfort psychiczny. Jeżeli jesteśmy z partnerem już dłuższy czas i np w czasie współżycia zaczniemy krwawić bo mamy plamienia około miesiączkowe spowodowane ubytkiem raczej nie wpłynie to na Nas negatywnie, gdyż jesteśmy obyte z partnerem i prawdopodobnie rozmawiałyśmy już o tym problemie z nim. Wtedy nie będziemy się czuły źle ani nie komfortowo. Ale w przypadku dziewczyn, które wchodzą np. w nowy związek może stać się to dużą barierą, może pojawić się wstyd, zażenowanie czy nawet rezygnacja ze stosunków. Niche wpływa na różnego typu zakażenia np. zapalenie pęcherza. Dla wielu kobiet jest to też wstydliwy temat i niestety w nowych związkach możemy sobie z tym nie poradzić dlatego ważne jest wsparcie partnera i otwarta rozmowa.
Nie bójcie się mówić o problemie. Bo gdy nauczymy się o Nim mówić nauczymy się z Nim żyć, a życie stanie się prostsze.

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Sport i Niche, czy żyją w symbiozie ?

Witajcie.
Dawno mnie tu nie było, ale wracam z wielkim bum!!!
To jak to jest z tym uprawianiem sportu ? Dużo z Was pisze do mnie i jest to jedno z najczęstszych pytań: czy z ubytkiem bądź rozejściem w macicy mogę uprawiać sporty?
Odpowiedz lekarza: tak jasne nie ma przeciwwskazań, inny odpowiada: To zabronione sporty są nie wskazane!!! A inny po prostu odpowie że nie ma badań na to żeby coś działo się nie tak czy pogorszyło rozejście, czy ubytek.

Ja postanowiłam sprawdzić to we wszystkich publikacjach, które do tej pory znalazłam. Nigdzie w żadnej z nich nie znalazłam żadnej wzmianki o sporcie (dodam jakimkolwiek ). Nigdzie nie było napisane iż sport wpływa negatywnie, żaden sport nie powoduje powiększenia ubytku czy tym bardziej pęknięcia macicy. Powiem Wam więcej postanowiłam to sprawdzić na sobie. W zeszłym roku przypadkiem dowiedziałam się o intruzie w postaci ubytku w macicy. Intruz został zmierzony i porządnie opisany przez moją lekarkę więc wiedziałam jaki jest jego stan na starcie. W momencie odnalezienia intruza od dłuższego czasu miałam wolne od większości sportów. od tamtego momentu minął prawie rok . Uprawiam czynnie sporty w tym pływam, biegam co drugi dzień pięć kilometrów, ćwiczę mięśnie brzucha (dodam tu że ćwiczyłam brzuch od dawna), jazda rowerem, trenuje pole dance  i co? Ubytek nie zmienił się nawet o milimetr. Piszę z wieloma różnymi kobietami i pytam o to czy uprawiają sporty i większość odpowiada tak !!! Kilka z nich nawet uprawia sporty ekstremalne i wiecie co, każda z Nas kobiet, które uprawiają sport powiedzą jedno:
Sport pomógł im w przezwyciężeniu wieku skutków ubocznych niche:
-poprawa samopoczucia
-lepsza kondycja
-przezwyciężanie bólu mięśni
-lepsza forma (trzymamy odpowiednią wagę)
-kobiety z problemami bólowymi, odczuwają znaczną poprawę lub ustanie bólu
-rozładowanie energii
-poprawa w problemach kobiet z zakażeniami pęcherza i ustanie tego typu problemów
-zmniejszenie problemu zakażeń intymnych
-łagodniejsze miesiączki i szybsze pozbycie zalegającej się krwi w kubeczku
Nie dajcie się zwieść niewiedzy lekarzy, uprawianie aktywności fizycznej nie zaszkodzi wam a na pewno nie pogłębi naszego wspólnego problemu. Prosty wniosek jest taki jeżeli macica z niche potrafi utrzymać ciążę to czemu miała by pęknąć podczas zwykłego biegania. Brak wiedzy niestety nas ogranicza nie dajmy się ograniczyć i korzystajmy z życia w jego pełni.
Pozdrawiam.

niedziela, 27 maja 2018

Wygoda na pierwszym miejscu.

Witajcie.
Jakiś czas tutaj mnie nie było, miałam wiele spraw na głowie, które musiałam pozamykać a i potrzebna była chwila relaksu. Po tym wszystkim jestem i wróciłam tym razem jak co niedziele z postem o modzie. Tak jak już wspominałam dla mnie najważniejsza jest wygoda i możliwość w stroju wprowadzenia zmiany. Poniżej przedstawiam Wam kombinezon z Alieexpres. Kombinezon wygodny, przewiewny, materiał nie prześwituje i nie śmierdzi niczym sztucznym. Ma w sobie jeszcze jedną zaletę w tej stylizacji użyłam niskich wygodnych klapek ale gdy np. zadzwoni koleżanka i naglę będę musiała wyglądać bardziej elegancko lub jak bym miała iść na imprezę zakładam szpilki, rozpuszczam włosy i efekt murowany. Do kombinezonu założyłam klapki białe w granatową kratkę i worek z Guess w kolorze różowego złota. Stylizacja nadaje się zarówno na co dzień i na wieczór. Zostawiam Was z nią i obiecuje że nadrobię moje zaległości w pisaniu.
Miłego wieczoru.


poniedziałek, 21 maja 2018

Czy operacja jest konieczna, gdy posiadamy ubytek czy rozejście.

Witajcie.
To operować czy nie???
Co raz więcej z Was pisze do mnie z pytaniem co uważam na temat operacji, czy rekonstrukcji naszej blizny. Co raz więcej z Was stoi przed takim wyborem i co teraz. Więc tak aby szczegółowo przeczytać jakie są typy operacji zapraszam Was do posta, który już kiedyś opisywałam ale teraz napisze Wam co ja na ten temat myślę.


Zaczynamy od tego że musimy sobie zadać dość ważne pytanie czy w przyszłości chcemy mieć jeszcze dzieci. Jeżeli chcesz mieć dzieci masz dwa wybory po pierwsze oceniamy bliznę i rozejście jakie jest duże i czy krew ucieka nam do otrzewnej. W wielu przypadkach okazuje się że nie musimy robić niepotrzebnej operacji i czekać kolejne 18 miesięcy po żeby zajść w ciążę. Przy małych ubytkach i odpowiedniej grubości blizny nasza macica utrzyma ciążę a rekonstrukcji dokonamy przy cesarce. To chyba najlepsza opcja dla każdej mamy, (w tym mnie) która nie może doczekać się macierzyństwa. Opcja druga dowiadujemy się że płyn ucieka do otrzewnej lub blizna jest zbyt cienka, czy zbyt rozległa, więc jedyne wyjście żeby zajść w kolejną ciąże to ponowna operacja. Mamy dwa rodzaje operacji laparoskopowa i otwarcia brzucha, czyli jak by ponowne cięcie cesarskie tylko bez niespodzianki w środku. Więc tak metoda laparoskopowa jest metodą cięższa i trudniejszą w wielu przypadkach blizna i tak ponownie się rozchodzi to metoda dla operatorów o wieloletniej praktyce. Blizna jest ciężka do znalezienia i operator "młody" doświadczeniem może po prostu nas w ten sposób nie zoperować. Laparoskopii w tym przypadku ja bym nie wybrała. Druga możliwość to otwarcie brzucha na nowo, czyli otwieramy starą ranę w tym samy miejscu co poprzednie nacięcie, wyciągamy macicę na wierzch odszukujemy to miejsce i teraz dokładnie widzimy:
-ile mamy miejsca na ponowne zszycie
- jak blisko jest pęcherz
- czy jest możliwe ponowne wycięcie starej blizny i zaszycie nowej
Dla operatora jest to metoda wygodniejsza i wszystko lepiej widzimy z racji tego iż po cesarce pęcherz jest przyrośnięty do macicy nieraz okazuje się że aby zszyć na nowo ranę będziemy musieli uszkodzić pęcherz lub też operator przypadkiem go uszkodzi wtedy dodatkowo 2 tyg będziemy chodzić z cewnikiem, ale nie ma się co martwić pęcherz się zrasta. Kolejna opcja jest taka że okazuje się że operator nas otwiera i nie ma miejsca by nasz zszyć na nowo i co wtedy zaszywa nas i zostajemy tak na prawdę z niczym a trzecia, otwiera, zaszywa pięknie na nowo i co, tym razem trzeba odczekać 18 miesięcy od dnia operacji by zajść w kolejną ciąże. Po 3 miesiącach macie sprawdzaną ranę poprzez USG czy wszystko jest ok w większej ilości przypadków rana znów się rozchodzi ale nie tak dużo jak w poprzednim.
Teraz druga historia a co z kobietami, które posiadają rozejście mają skutki uboczne tego ale nie planują dalszych ciąż. Sprawa jest prosta nadal oceniamy nasz ubytek jeżeli nie jest dość duży często pomaga histeroskopia chociażby na krwawienia. Dzięki niej ocenimy też dokładnie nasz ubytek czy samą jamę macicy. Ja uważam że w przypadku takich kobiet już nie planujących dzieci operacja poprawkowa jest konieczna. Skutki uboczne może nie są aż tak bardzo doskwierające ale nawracające zapalenie pęcherza posiada skutki uboczne i prowadzi do innych przykrych rzeczy czy zmian. Która z nas poza tym lubi przedłużające się plamienia po miesiączce a niektóre z nas miewają bóle podbrzusza czy ciągłe infekcje prowadzące do raka szyjki macicy. Pomyślmy nie patrząc teraz na to wszystko tylko przyszłościowo. W końcu mamy dzieci do wychowania.


Wnioski. 
Czy jestem zwolennikiem operacji - oczywiście że nie. Ja jestem osobą, która woli unikać dodatkowych zabiegów i omijać je dużymi krokami, uważam że jeżeli jest inna droga wyjścia to operacja jest koniecznością. W przypadku gdy ubytek jest za duży nie ma co walczyć z wiatrakami i skierować się do odpowiedniego specjalisty i podjąć operacji, ale jeżeli możemy zajść w ciąże urodzić dziecko i wtedy za jednym zamachem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu to jak najbardziej jestem za i tego się trzymam. Jak widzicie takie operacje niosą za sobą różne skutki o laparoskopii tego rodzaju mówi się że kobiety potrafią mieć 3 pod rząd i dopiero wtedy odnosi skutek o operacji otwarcia brzucha że możemy mieć później problemy z pęcherzem czy endometriozą. Najważniejsze w tym wypadku polecać dobrych operatorów i ich się trzymać w końcu życie i organizm mamy tylko jeden.
Pamiętajcie o jednym nie pozwólmy na sobie testować, jeżeli lekarz nie do końca wie o co w tym temacie chodzi i nie wykonał iluś zabiegów nie dajcie mu się kroić ani nie poddawajcie się laparoskopii!!!

niedziela, 20 maja 2018

Kombinezon, czyli najlepszy przyjaciel kobiety.

Witajcie:P

Oprócz tego że kombinezon i wyjście do toalety to jedna z najgorszych czynności to ja osobiście uważam że kombinezon to najlepszy jej przyjaciel. Ja uważam je za nieodłączną część mojej szafy przez to że lubię wygodę a przy tym letni look. Ten kombinezon daje mi te dwie rzeczy na raz nie dość że jest wygodny i przewiewny to jeszcze wygląda całkiem spoko. Zakupiony jak zwykle na Aliexpress, stosunkowo tani, cena do jakości bardzo dobra. Posiadam go już drugi rok i nic się  z nim nie dzieje. Zapłaciłam za niego ok 45 zł. Wygląda identycznie jak na zdjęciu, ja wybrałam rozmiar M ze spokojem zmieści się w niego nawet L. Do tego założyłam ostro pomarańczową narzutkę, gdyż od rana było jeszcze chłodnawo i klapki z futerkiem zamówione z Bocci.  Polecam Wam bardzo ja idę rozwiązywać konkurs i odpoczywać po weekendzie.





czwartek, 17 maja 2018

Ciąża w bliźnie czyli obraz kliniczny, epidemiologia i leczenie.

Witajcie.
Dalej opisuję ciąże w bliźnie po cesarskim cięciu. Jest to temat bardzo szeroki mimo tego że widnieje dla takiej kobiety z tą ciążą tylko jedna droga. Myślę że nie do końca jest to takie proste. Dziś opisze inne wyjścia medyczne, epidemiologię i leczenie szerzej niż dotychczas nadal opieram się na artykule dla Ginekologia Polska. Artykuł jest na tyle obszerny że postanowiłam rozłożyć go na dwie części więc zaczynamy .

Obraz kliniczny. 
Ciąża w cesarskim cięciu może dawać objawy kliniczne o różnym nasileniu. Może to być :
- wstrząs hipowolemiczny
- silne dolegliwości bólowe brzucha towarzyszące pęknięciu macicy
-ból
-obfite krwawienie
-objawy dyskretne
-bezobjawowo
Tak jak pisałam wcześniej ciąża ta jest trudna do wykrycia i nie raz błędnie rozpoznaje się obumarcie ciąży.



Epidemiologia.
Nie jest jasne czy czy ciąża, w bliźnie po cesarskim cięciu rozwija się częściej u pacjentek po więcej niż jednym cięciu cesarskim. Dotychczasowe badania dawały sprzeczne argumenty. U jednych autorów którzy argumentują, że powierzchnia blizny po kilku cesarskich cięciach jest większa, co zwiększa szansę na implantację zarodka w obrębie blizny. Uważa się, że występuje związek pomiędzy ciążą w bliźnie po cięciu cesarskim a przebytym jatrogennym urazem endometrium. Więc teraz według artykułów napisze w jakich przypadkach ciąża występuje częściej:
- po przebytym łyżeczkowaniu macicy
- z patologią łożyska w wywiadzie
-po przebytej ciąży pozamacicznej
-po zapłodnieniu pozaustrojowym
Dodatkowo niektórzy badacze podkreślają , że ciąża może wystąpić w przypadku gdy wykonano cesarskie cięcie z powodu ułożenia miednicowego dziecka- ten wątek już przewinął się przez dwa albo 3 artykuły.

Kryteria sonograficzne- krótko, zwięźle i na temat.
Jak Nam już wiadomo główną rolę w odkryciu tej feralnej ciąży jest Usg. Opisze Wam w skrócie jakie kryterium sonograficzne trzeba spełnić by lekarz właśnie taką ciąże podejrzewał:
- pusta jama macicy
-pęcherzyk ciążowy zlokalizowany na ścianie przedniej, na wysokości ujścia wewnętrznego, w poziomie widocznej lub zakładanej blizny po cc
- w badaniu Color Doppler obecność unaczynienia typowego dla łożyska lub kosmówki, przepływ wysokoobiętościowy (PV>20cm/s), niskooporowy (PI<1)
-ujemny objaw ślizgających się narządów - pod wpływem delikatnego ucisku głowicy dopochwowej pęcherzyk ciążowy nie daje się przemieścić, pozostając na poziomie ujścia wewnętrznego szyjki macicy
Zaproponowane zostały oczywiście też inne kryteria przez innych badaczy ale te według książek medycznych są najbardziej porządanymi. Musimy pamiętać że w jamie otrzewnej nie może występować żaden płyn, gdyż może świadczyć to o dokonanym pęknięciu macicy.


Przebieg naturalny- praktycznie <nie>możliwy.
Naturalny przebieg ciąży w bliźnie nie jest do końca poznany. W przypadkach źle ocenionych lub nie leczonych często dochodziło do pęknięcia macicy i obfitego krwawienia, wymagającego ratunkowej histerektomii. Pamiętacie  jak mówiłam że opisano tylko jedną próbę donoszonej ciąży rozwiązanej w 35 t.c tam doszło niestety do pęknięcia macicy i obszernego krwotoku, poprzez cesarskie cięcie wydobyto żywego noworodka, wykonano przymusową histerektomię z powodu krwotoku i pacjentka wymagała przetoczenia krwi. Wynika z tego podobnie jak z poprzednich artykułów że taki typ ciąży jest zbyt ryzykowny dla pacjentki i ciąża powinna być zakończona na samym początku i do tego dość wcześnie wykryta.

Leczenie.
Tutaj powiem w skrócie jak widzicie większość ciąż jest zakończona na początkowym jej etapie wiecie z jakich powodów. Opisane leczenie to :
- leczenie chirurgiczne
-chemioterapia systemowa
-wstrzyknięcie substancji leczniczych do jaja płodowego  pod kontrolą USG
- postępowanie wyczekujące
-laparotomia
-techniki endoskopowe
-operacje pochwowe
-wyłyżeczkowanie
-embolizacja tętnic macicznych
- leczenie farmakologiczne miejscowe i systemowe

Rokowania w kolejnych ciążach. 
Uważa się że kolejna ciąża po ciąży w cięciu cesarskim obarczona jest dużym ryzykiem powikłań i wymaga wzmożonego nadzoru położniczego. Zaleca się odstęp między kolejną ciążą 12-24 miesięcy przed kolejną planowaną ciąża. Przed ciążą należy odpowiednio sprawdzić bliznę i przeprowadzić badania.